Krótka historia małej czarnej i jej filmowe wcielenia oraz z czym zestawić czarną sukienkę

Krótka historia małej czarnej sukienki

Mała czarna sukienka ma wiele wcieleń. Aby rozpocząć rozważania o niej należy wspomnieć nieco o historii i uniwersalności tego podstawowego przecież w każdej damskiej garderobie elementu ubioru.

Zaczęło się od łez. W XIX wieku, kobieta w żałobie wkładała na siebie czarną suknię i okrywała się żałobą po stracie bliskiej osoby, często nawet przez dwa lata. Trzeba wspomnieć, że był to okres pierwszej wojny światowej, a więc na ulicach roiło się od ubranych na czarno kobiet. Suknie, które nosiły były długie i szczelnie okrywały ciało.

W 1926 r. pojawiła się Gabrielle Chanel, która skróciła czarne suknie. Była to próba przerwania ich tylko żałobnego wydźwięku oraz dodania małym czarnym smaku. Chanel wywołała skandal swoim pomysłem ożywienia czarnej sukni dotychczas zarezerwowanej dla wdów, służby i prostytutek. Jednak udało się, amerykański „Vouge” poparł pomysł kreatorki i ogłosił małą czarną „uniformem nowoczesnej kobiety”. Sukces był w zasięgu ręki, kobiety cieszyły się z takiego przełomu. Sukienka stała się esencją elegancji – praktyczna, wygodna, prosta1. Nazwa "mała czarna" nie tyle oznacza krótszy krój, ile fakt, że nie składa się już z tylu warstw materiału.

W drugiej dekadzie wieku XX królują sukienki czarne i połyskujące, z frędzlami. Do takiej bazy dobierano fryzury na chłopczycę, a niezbędnym dodatkiem na szalonych potańcówkach staje się szal z piór.

Główna rola małej czarnej w filmie

Mała czarna sukienka w filmie odegrała najważniejszą spośród różnych rodzajów sukien rolę. Niepozorna na pierwszy rzut oka, skromna ze względu na swój kolor i przydomek, jaki do niej przylgnął – „mała”. To ona potrafi być żałobna, grzeczna, stonowana, nowoczesna, seksowna, wyzywająca. 

Na początku lat 30. XX wieku animowana postać z kreskówek Betty Boop, obdarzona kształtami pin-up girl, zaczęła karierę w bardzo krótkiej małej czarnej. Szybko wydłużono sukienkę animowanej dziewczyny z powodu niestosownej długości2. Od tej chwili Betty nosiła sukienki o długości do kolan. Bardzo różne miała kreacje, na przykład małą czarną z białym kołnierzykiem w stylu pensjonarki, asymetryczną zwiewną z długimi rozszerzanymi rękawami, a jeszcze inna była przewiązana w talii białym paskiem z kokardą i falbanką u dołu. Betty Boop udowodniła, że czarna kreacja nie musi być nudna i istnieje wiele ich typów. Dzięki gracji i lekkości, z jaką się poruszała była tzw. it-girl, istniało wiele dziewczyn, które chciały ją naśladować. Wraz z nadejściem technicoloru sukienka Betty Boop z czarnej, stała się czerwona3.

W latach 60. XX w. mała czarna staje się popularna szczególnie za sprawą filmów Nowej Fali4. Odtąd te uniwersalne ze względu na kolor suknie zaczynają być udoskonalane przez innych projektantów. W filmie „Śniadaniu u Tiffany'ego”, w rozpoczynającej film scenie Holly Golightly wysiada z taksówki w czarnej, satynowej, długiej do ziemi, kolumnowej sukni z ciekawym wycięciem na plecach. Do tego nosi rękawiczki do łokci, sznur pereł, fantazyjny kok i okulary przeciwsłoneczne. Kolumnowa sukienka Holly, granej przez Audrey Hepburn została zaprojektowana przez Huberta de Givenchy'ego. Aktorka sama przyniosła kreację na plan. Reżyser Blake Edwards chciał, żeby bohaterka jego filmu nosiła czarne sukienki w czasach, kiedy młode kobiety nosiły pastelowe5. Holly pragnie być bogata. Pieniądze są dla niej bardzo ważne, odwiedza w więzieniu starszego mężczyznę z mafii, ponieważ on jej za to płaci. Tak naprawdę Holly pragnie także potwierdzenia, że jest piękna, bardzo imponuje jej zainteresowanie mężczyzn swoją osobą. To wszystko jednak nie daje bohaterce prawdziwego szczęścia. Holly uczyniła z ubioru piękny, ozdobny motyw przewodni swojego życia. Bohaterka śpi w makijażu i w stylowej maseczce schładzającej oczy w kolorze turkusu, zrobionej na wzór maski karnawałowej, ozdobionej na brzegach brokatem. Na noc zakłada też dekoracyjne, fioletowe zatyczki do uszu z frędzlami wyglądające jak klipsy. U jubilera Tiffany'ego Holly czuje się bezpieczna. Sklep z biżuterią daje jej wrażenie schronienia. O innych odwiedzających więzienie, do którego jeździ co czwartek, mówi tak: „Wszyscy odwiedzający są tacy wystrojeni. I słusznie. Widok kobiet ubranych w najlepsze ciuchy jest wzruszający. Kocham je za to. Dzieci też kocham6”. Kocha ludzi za to, że są ładnie ubrani i mają wstążki we włosach. Wydaje się, że jest to dla niej sprawą pierwszorzędną w tak nieprzyjemnym miejscu jak więzienie. Na wizytę w miejscu dla oskarżonych Holly wybrała małą czarną na grubych ramiączkach wiązaną w talii. Sukienka sięga kolan, i jest zakończona frędzlami. Do tego dobrała klipsy i granatowy kapelusz z dużym rondem owiązany zwiewną, beżową chustką. Te słowa najbardziej oddają fenomen czarnej kreacji z filmu Blake Edwardsa: „Holly Golightly chce być bogata i wolna, podczas gdy połowa kobiet na świecie marzy o byciu Holly. Fenomen bohaterki Śniadania u Tiffany’ego polega na śmiałym połączeniu trampa z dziewczyną glamour. Sława małej czarnej wynika z czegoś podobnego. Ta prosta kreacja zatarła granice między wielkimi damami a tzw. zwykłymi kobietami […] Kobiety na całym świecie chciały być jak Holly – wolne, czarujące, wiecznie eleganckie, ale naturalne. Dlatego ulice zapełniły się małymi czarnymi sukienkami. Audrey pokazała, jak dobierać do nich dodatki, by wyglądały oszałamiająco – koniecznie perły lub inna wyrazista biżuteria, diadem i baleriny7”.

Popularność małej czarnej na przestrzeni lat wzrosła do tego stopnia, że w 2011 r. dom mody Guerlain stworzył nowe perfumy o nazwie La Petite Robe Noire (Sukienka Mała Czarna), a reklama perfum została wystylizowana na modłę filmów Nowej Fali8

1Tamże, s. 42.

2M. Hendrykowski, Film i moda, Poznań 2011, s. 57.

1E. Albertini, A. Humbert, Bądź chic! Tajemnice kobiecej garderoby, przeł. Paweł Łapiński, Kraków 2015, s.64.

2Tamże, s. 66.

3Tamże, s. 66.

4Tamże, s. 65.

5Tamże, s. 67

6Cytat z filmu Śniadanie u Tiffany'ego. 1961.

7http://fashionpost.pl/z-filmu-do-mody-mala-czarna/

8E. Albertini, A. Humbert, Bądź chic! Tajemnice kobiecej garderoby, przeł. Paweł Łapiński, Kraków 2015, s. 65.

(powyższy tekst jest fragmentem z mojej pracy semestralnej)

Beety Boop

betty-boop-mala-czarna

Beety Boop w czerwonej sukience wraz z nadejściem technicoloru

betty-boop-w-czerwonej-sukience

Audrej Hepburn w roli Holly Golightly w filmie "Śniadanie u Tiffany'ego"

sniadanie-u-tiffanyiego-mala-czarna

inna kreacja Holly ze "Śniadania…"

mala-czarna-holy-sniadanie

reklama perfum "mała czarna"

 pefum-mala-czarna

Tutaj można obejrzeć film z reklamą perfum: https://www.youtube.com/watch?v=3rotn5D93vs

Na podsumowanie przygotowałam zestawy z małą czarną w różnych stylach:

PREPPY

mala-czarna-w-stylu-preppy

AWANGARDOWY

mala-czarna-stylizacje-w-roznych-stylach

GLAMOUR

mala-czarna-w-roznych-stylach

TOMBOY/LATA 20.

mala-czarna-w-stylu-tomboy

Zobacz też blog o modzie nr 2 i moje stylizacje z małą czarną

O innym garderobianym klasyku przeczytasz we wpisie Biała koszula, jak ją nosić? 9 stylizacji w różnych stylach!

2 Comments

  • Karolina Jacher Listopad 21, 2016 at 5:34 pm

    Uwielbiam swoją małą czarną w wersji bisnesslook…zawsze kiedy zależy mi żeby dobrze wyglądać zakłądam właśnie ją i dbam jak o jajko 😉 Nic nie robi wiekszego wrazenia na facetach niż białe perełki i mała czarna 🙂 

    Reply
  • Ewelina Listopad 21, 2016 at 8:20 am

    świetny post 🙂 nawet nie mialam pojęcia, że to pani Chanel wprowadziła "małą czarna". 🙂 I chwała jej za to, bo jest to moja ulubiona kreacja 😀

    świetnie się prezentujesz, bardzo ładna sukienka 🙂

    pozdrawiam

     

    Reply

Leave a Comment